Postepy Hig Med Dosw. (online), 2011; 65: 190-194
Review
Full Text PDF  

Czynniki wpływające na zakaźność HIV
Influence of different physical conditions on HIV
Jacek Gąsiorowski1,2,3  , Łukasz Łapiński4,5  , Brygida Knysz2,3  
1Samodzielna Pracownia Monitorowania Zakażeń u Osób Uzależnionych, Katedra Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych, Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
2Katedra i Klinika Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych, Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
3Poradnia Profilaktyczno-Lecznicza, Wrocławskie Centrum Zdrowia
4Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny, Wrocławskie Centrum Zdrowia
5Katedra i Zakład Farmakologii Klinicznej, Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
Adres do korespondencji
dr Łukasz Łapiński, Poradnia Terapii Uzależnień od Substancji Psychoaktywnych, ul. Podwale 7, 50-043 Wrocław; e-mail: llapin@farmklin.am.wroc.pl

Otrzymano:  2011.01.10
Zaakceptowano:  2011.03.11
Opublikowano:  2011.03.25

Streszczenie
Dotąd nie udało się jeszcze określić jednoznacznie granicznych warunków fizycznych, w jakich HIV przestaje być zakaźny dla komórek ludzkich. Do utraty zdolności wirusa do zakażania nie jest konieczna jego całkowita inaktywacja - często wystarczy uszkodzenie mechanizmów wa­runkujących, np. wnikanie HIV do komórki lub jego wbudowywanie się w DNA gospodarza. Dlatego też stwierdzenie obecności materiału genetycznego - HIV-RNA w badanej próbce pod­danej działaniu określonego czynnika nie musi oznaczać, że wiriony nadal są zdolne do zaka­żania. Na zdolność wirusa do zachowania zakaźności w określonych warunkach wpływają m.in. temperatura, wilgotność, nasłonecznienie, ciśnienie, pH środowiska, obecność środków odka­żających, substancji hamujących krzepnięcie, rodzaj i ilość zakaźnego materiału biologiczne­go, a zwłaszcza liczba kopii HIV-RNA. Obecnie najlepiej poznano wpływ wysokiej tempera­tury na zakaźność, dezaktywację wirusa oraz liczbę kopii HIV-RNA, natomiast wpływ niskiej temperatury na te parametry został zdecydowanie słabiej zbadany. W pracy autorzy przedstawi­li wpływ różnych czynników na zakaźność HIV, ze szczególnym uwzględnieniem różnych war­tości temperatury.
Słowa kluczowe: HIV • zakażenie • zakaźność • inaktywacja


Summary
To date it has been impossible to establish borderline physical conditions which prevent HIV from infecting human cells. Full inactivation of the virus is not necessary to lose its capacity for infection - often damage of the mechanisms concerning e.g. HIV entry into the cell or integra­tion with host DNA is sufficient. The presence of HIV RNA in a sample under certain conditions does not mean that the virions are infectious. Viral infectivity under certain conditions depends on temperature, humidity, sunlight, atmospheric pressure, pH of the environment, disinfectants, coagulation inhibitors, and the kind and amount of infectious biological material, especially HIV viremia in it. At present the influence of high temperature on HIV infectivity, inactivation or HIV RNA level is the best known phenomenon, while the influence of low temperature on the above parameters has been examined in less detail. In the paper the authors present the influence of va­rious parameters on HIV infectivity, especially temperature variation.
Key words: HIV • infection • infectivity • inactivation




HIV wyizolowano z materiału biologicznego ponad 20 lat temu. Od kilkunastu lat znana jest jego struktura. Mimo to, do dnia dzisiejszego nie udało się określić jednoznacz­nie granicznych warunków fizycznych, w jakich przestaje on być zakaźny dla komórek ludzkich. Zwłaszcza, że do utraty zdolności wirusa do zakażania nie jest konieczna jego całkowita inaktywacja - często wystarczy uszkodze­nie mechanizmów warunkujących, np. wnikanie HIV do komórki lub też jego wbudowywania się w DNA gospo­darza. Dlatego też stwierdzenie obecności HIV lub jego materiału genetycznego - RNA w badanej próbce podda­nej działaniu określonego czynnika wcale nie musi ozna­czać, że wiriony nadal są zdolne do zakażania. Podobnie brak spadku stężenia HIV RNA nie jest równoznaczny z tym, że badany czynnik nie zmniejsza zakaźności wiru­sa - moment utraty zdolności wirionów do zakażania ko­mórek ludzkich znacznie poprzedza zmniejszenie pozio­mu wiremii [1,3,10,14,18,21].
Przyczyny braku określenia precyzyjnie czynników powo­dujących utratę zakaźności HIV lub jego całkowitą inakty­wację należy upatrywać w ograniczeniach metodologicz­nych dotychczas przeprowadzonych doświadczeń, a także w skomplikowanej biologii samego wirusa. W większości dotychczas przeprowadzonych doświadczeń badano jedy­nie wpływ pojedynczego czynnika na zakaźność lub inak­tywację wirusa, pomijając inne, mogące w istotny sposób wpływać na wirulencję HIV. Wiadomo jednak, że na zdol­ność wirusa do zachowania zakaźności w określonych wa­runkach wpływa wiele czynników - często zmiana jedynie jednego z nich może decydować o odmiennym wpływie na wiriony. Do najważniejszych z nich należą: temperatu­ra, wilgotność, nasłonecznienie oraz środowisko, w jakim HIV znalazł się poza organizmem (np. jego pH, obecność środków odkażających, substancji hamujących krzepnięcie). Dodatkowo bardzo istotny wpływ odgrywa rodzaj i ilość zakaźnego materiału biologicznego, a zwłaszcza liczba w nim kopii HIV-RNA. Istotnym ograniczeniem większo­ści, również cytowanych w niniejszym opracowaniu ba­dań, często uniemożliwiającym przełożenie uzyskanych wyników na codzienną praktykę kliniczną jest poddawa­nie doświadczeniom materiału biologicznego otrzymanego sztucznymi metodami np. przez dodanie do krwi pochodzą­cej od osoby niezakażonej wirusa z hodowli komórkowej. Uzyskana w ten sposób liczba kopii HIV-RNA w porów­naniu do wartości obserwowanych u osób zakażonych jest zawyżona. Stąd też brak potwierdzenia w badaniu wpływu danego czynnika może prowadzić do wyciągnięcia fałszy­wych wniosków. Ponadto wciąż brakuje metod pozwalają­cych na obiektywne badanie zakaźności HIV - przeważnie wykorzystuje się linie komórkowe, w których określa się liczbę powstających syncytiów po dodaniu wirusa, ale rów­nież w części z nich zakaźność HIV była wyrażana aktyw­nością odwrotnej transkryptazy [5,9,11,19,20].
Istotnym problemem jest również złożona biologia HIV. Właściwości zakaźne wykazują zarówno wiriony - wolne cząstki poza komórkami gospodarza, ale również komórki zakażone HIV - zdolne do przenoszenia wirusa przez two­rzenie z komórkami niezakażonymi syncytiów. Czynniki zewnętrze działają odmiennie na obie postaci wirusa i czę­sto utrata zakaźności lub inaktywacja jednej z nich wcale nie jest równoznaczna z całkowitą dezaktywacją drugiej postaci wirusa i tym samym pozbawieniem zakaźności ba­danego materiału biologicznego. W dotychczas przepro­wadzonych badaniach naukowych często skupiano uwagę jedynie na wrażliwości jednej z powyższych postaci po­mijając drugą równie istotną [7,12,13,16].
Wpływ wysokiej temperatury na zakaźność HIV
Obecnie najlepiej poznano wpływ wysokiej temperatury na zakaźność, dezaktywację oraz liczbę kopii HIV-RNA. Przy optymalnej wartości pH wynoszącej 7,1 biologicz­ny okres przetrwania HIV w temperaturze 37°C wynosi około 24 godziny [19]. Ogrzewanie surowic osób zakażo­nych HIV w 56°C przez 10 minut znacznie zmniejszało ich zakaźność, przy jednoczesnym braku wpływu na liczbę przeciwciał anty-HIV i wynik badania EIA. Ich zakaźność zmniejszyła się z 103,5 TCID50 do 101 TCID50. Spośród 135 surowic poddanych takiej temperaturze jedynie jedna na­dal pozostała zakaźna [15]. Także ogrzewanie stabilizowa­nego cytrynianem trójsodu, L-lizyną, glukonianem wap­nia i sorbitolem osocza w temperaturze 50°C przez jedną godzinę powodowało pozbawienie HIV właściwości za­kaźnych - liczba cząstek wirusa wolnego zmniejszała się o ponad 6,6 log wartości wyjściowej [10]. Potwierdzają to również badania Wanga i wsp., w których poddano suro­wice temperaturze 56°C przez minimum 30 min lub 65°C przez 15 min. Po jej dodaniu do kultur komórkowych wi­rus nie wykazywał właściwości zakaźnych - tworzenie syncytiów zostało zahamowane. Jednocześnie w powyż­szych warunkach poziom HIV-RNA i przeciwciał anty-HIV-1 nie ulegał zmianie [22].
Ważną drogą przenoszenia zakażenia HIV na kolejne ko­mórki jest tworzenie przez zakażone limfocyty T CD4 syncytiów z innymi komórkami. Na szybkość tego proce­su również ma wpływ temperatura - zostaje on zahamo­wany poniżej 25°C. Wynika to przede wszystkim ze zmian w cytoszkielecie komórek oraz częściowo ze zmniejszo­nej zdolności gp-120-gp41 do łączenia się z komórkami T CD4+ (obniżona w temperaturze poniżej 25°C, powyżej tej temperatury wzrasta 3-4 razy). Wyników tych jednak nie można przenieść na kinetykę łączenia się wolnego wirusa z komórkami. Zależy ona w przeważającej mierze od in­terakcji między poszczególnymi koreceptorami, a nie od zmian na poziomie cytoszkieletu komórki [7].
Wpływ niskiej temperatury na zakaźność HIV
Wpływ niskiej temperatury na zakaźność HIV, zdolność do jego inaktywacji i liczbę kopii HIV-RNA został zdecy­dowanie słabiej zbadany. Temperatura -75°C nie wpływa w istotny sposób na liczbę cząstek HIV w materiale bio­logicznym przechowywanym powyżej 6 miesięcy [5,19]. Pozostawienie krwi w temperaturze 4°C przez 72 godzi­ny nie zmniejsza znacząco liczby kopii HIV-RNA, jednak po tym okresie rozpoczyna się rozkład HIV (po 168 godzi­nach przechowywania liczba kopii HIV-RNA zmniejszyła się średnio o 0,336 log wartości wyjściowej HIV-RNA) [8].
Jak wcześniej wspomniano tworzenie syncytiów komó­rek zakażonych HIV i wrażliwych na zakażenie zależy od temperatury - najszybciej proces ten zachodzi w tempera­turze 37°C, natomiast poniżej 0°C zostaje całkowicie za­hamowany [13]. Ponadto pięcio- i siedmiokrotne powtó­rzenie cykli złożonych z mrożenia do -70°C i rozmrażania do 37°C materiału zakaźnego zawierającego wirusy wol­ne zmniejsza liczbę tworzonych syncytiów. Sugeruje to, że HIV zmienia się z postaci zdolnej do tworzenia syncytiów (zakaźnej) do niemającej takiej zdolności (niezakaźnej). Kilkakrotne gwałtowne zmiany temperatury nie wpływają przy tym w istotny sposób na miano przeciwciał anty-HIV [22]. Pojedyncze zamrożenie do temperatury -70°C i roz­mrożenie próbki nie miało statystycznie istotnego wpływu na liczbę kopii HIV-RNA w surowicy pobranej na EDTA, heparynę i ACD, jednak we wszystkich próbkach zaobser­wowano zmniejszenie poziomu HIV RNA [9]. Natomiast już pięciokrotne zamrożenie i rozmrożenie działało de­struktywnie na HIV RNA - jego wartość zmniejszyła się średnio o 0,623 log wartości wyjściowej [8].
Istnieją jednak badania, w których oprócz niskiej tempe­ratury próbki były poddawane dodatkowo innym czynni­kom. W wysuszonej próbce krwi zawierającej HIV licz­ba kopii HIV-RNA zmniejsza się znacznie w ciągu kilku godzin [18]. Wysuszenie zakaźnej surowicy na szkle oraz zamrożenie powodowało zmniejszenie odpowiednio 5-12 razy i 4-5 razy jego zakaźności [19]. W temperaturze -10°C i pod ciśnieniem 100 MPa zakaźność HIV zmniejszała się do około 1/100, natomiast była całkowicie tracona w tem­peraturze -20°C i pod ciśnieniem 200 MPa. W warunkach tych dochodziło do zmniejszenia aktywności odwrotnej transkryptazy HIV do 1/10 wartości wyjściowej oraz utra­ty zdolności HIV do łączenia się z komórkami T CD4+. Inaktywację limfocytów T i makrofagów wykazujących tropizm do HIV stwierdzano w temperaturze -30°C i pod ciśnieniem 250 MPa. Tylko wysokie ciśnienie (ponad 400 MPa) również działało destruktywnie na HIV w temperatu­rze pokojowej - w ciągu 10 min był on całkowicie inakty­wowany. Jednak połączenie dwóch czynników - wysokiego ciśnienia i niskiej temperatury pozwalało na zastosowanie każdego z tych czynników w mniejszym natężeniu. Jest to o tyle wartościowe, że do wytworzenia wysokiego ciśnie­nia w temperaturze poniżej 0°C nie jest wymagana żadna specjalistyczna aparatura - wysokie ciśnienie jest w natu­ralny sposób generowane w trakcie zamrażania dokładnie zamkniętej próbki (FPGM) [16].
Samo mrożenie w niewielkim stopniu wpływa na liczbę za­każonych HIV leukocytów. Jednak połączenie niskiej tem­peratury z przesączaniem na filtrach celulozowych i po­liestrowych może zmniejszyć liczbę zakażonych komórek minimum 2,5 log wartości wyjściowej [6].
Wpływ objętości krwi na zakaźność HIV
Obecność HIV zdolnego do zakażenia zależy od objętości krwi, która pozostała w igle - większa wydłuża czas prze­życia wirusa1, przy czym wolny wirus jest dłużej zdolny do przeżycia niż wirus występujący w komórkach. Igły z 2 µl zakażonej krwi przechowywane w temperaturze pokojowej - pozostawały zakaźne przez 21 dni, natomiast w przypad­ku 20 µl - przez 42 dni (w obu przypadkach było to 8% strzykawek). W wyższych temperaturach (27, 32 i 37°C) po jednym tygodniu przechowywania obu rodzaju strzyka­wek ich liczba z wirusem zdolnym do zakażania zmniej­szała się do mniej niż 1%. Po 42 dniach przechowywania w 4°C igieł zawierających 2 µl i 20 µl zakażonej krwi 50% z nich zawierała wirulentnego HIV [2,3,18].
Wpływ środków dezynfekcyjnych na zakaźność HIV
Nie stwierdzono wpływu temperatury na aktywność środ­ków dezynfekcyjnych - ich aktywność była zbliżona za­równo w temperaturze pokojowej, jak i podwyższonej. Najskuteczniejszym środkiem do eliminacji HIV ze wspól­nych igieł i strzykawek były wybielacze. Zachowują on swoją aktywność aż do rozcieńczenia z wodą w stosunku 1:10. Działanie ich nie zależy od użytej objętości, jednak kolejne przemycie wybielaczem sprzętu znacznie zwięk­sza skuteczność [1].
Wpływ medium na zakaźność HIV
Także środowisko w jakim znalazł się wirus poza organi­zmem człowieka w istotny sposób wpływa na czas jego zdolności do zakażania - stwierdzono znaczne różni­ce w zdolności do zachowania zakaźności w środowisku sztucznych kultur komórkowych i bezpośrednio w surowi­cy pacjentów zakażonych HIV. Stwierdzono, że czas zacho­wania wirulentności HIV w drugim przypadku w tempera­turze pokojowej wynosił 3 godziny od pobrania materiału. Natomiast dodanie surowicy osoby zakażonej do osocza osoby niezakażonej powodowało, że liczba wirusa nie ule­gała istotnym zmianom przez ponad 24 godziny [17]. W in­nych badaniach stwierdzono utrzymywanie się zakaźności pełnej krwi przechowywanej w temperaturze pokojowej przez 5-14 dni [21] Przyczynę tego należy najprawdopo­dobniej upatrywać w zdolności surowicy osób zakażonych do szybszej inaktywacji HIV poprzez endogenne immu­noglobuliny klasy G [17].
HIV jest bardziej stabilny w pełnej krwi w porównaniu z in­nymi mediami czy z krwią z dodatkami - w pełnej krwi wi­rus ma kontakt z naturalnym środowiskiem, m.in. komór­kami, w których może bytować, natomiast w medium jest narażony na szkodliwe działanie substancji chemicznych [21]. Przechowywanie pełnej krwi w temperaturze 4°C po­wodowało dwukrotne zmniejszenie liczby kopii HIV-RNA po 8 godzinach od jej pobrania [11]. Natomiast w tej samej temperaturze wyraźny spadek HIV-RNA już po 6 godzi­nach od pobrania zauważono w pełnej krwi z dodatkiem EDTA lub heparyny (stały spadek w ciągu pierwszych 24 godzin). Przechowywanie w temperaturze pokojowej przez 18 godzin pełnej krwi pobranej na ACD może zmniejszać aż do ponad 1 log wartości wyjściowej HIV-1 RNA [9].
Materiał genetyczny wirusa w temperaturze 4°C był stabil­ny przez 14 dni jedynie w surowicy bez dodatków i z EDTA [5]. W osoczu oraz pełnej krwi pobranej na EDTA poziom HIV-1 RNA nie zmieniał się statystycznie istotnie podczas przechowywania próbek przez 30 godzin zarówno w tem­peraturze pokojowej, jak i w 4°C [9]. Podwyższenie tem­peratury do 30°C spowodowało znaczny jego spadek już w ciągu pierwszych 2 dni. Degradacja materiału genetycz­nego wirusa zachodziła również w pełnej krwi pobranej na heparynę przechowywanej w temperaturze 25°C, ale poziom HIV-RNA w pełnej krwi z EDTA w tych samych warunkach był stabilny [5].
Przechowywanie w -70°C surowicy i osocza pobranego na EDTA, ACD i heparynę przez 6 miesięcy skutkowa­ło znacznym spadkiem poziomu HIV RNA. Największy spadek (o ponad 0,3 log) stwierdzono w osoczu pobranym na heparynę. Natomiast w podłożu zawierającym osocze z EDTA i ACD oraz surowicę wynosił odpowiednio 0,242, 0,271 i 0,317 log wartości wyjściowej. Zmiany te najpraw­dopodobniej wynikają z wiązania wolnych cząstek wirusa przez płytki krwi [9].
Jak wcześniej wspomniano czas przeżycia wirusa wolnego i występującego w komórkach może się różnić. Stwierdzono zmniejszenie miana HIV w kulturach komórkowych za­wieszonych w temperaturze pokojowej w 10% surowicy o prawie 8 log TCID50 dla wirusa wolnego i o ponad 6 log TCID50 dla wirusa w komórkach między 4 a 5 tygodniem (zmniejszenie zakaźności o 1 log TCID50 odpowiednio po 122 i 146 godzinach). Czas ten ulegał wydłużeniu w pod­łożu zawierającym nierozcieńczoną surowicę i wynosił dla wirusa wolnego 308 godzin. Wyniki te sugerują, że białka zawarte w surowicy chronią wirusa przed inaktywacją [20].
Rodzaj podłoża może również wpływać na czas przeżycia wirusa w temperaturze pokojowej po jego wysuszeniu - utra­ta zakaźności wirusa komórkowego zawieszonego pierwot­nie w 10% surowicy o ponad 6 log TCID50 wynosiła około 6 dni (utrata zakaźności o 1 log TCID50 - poniżej 1 dnia), natomiast zakaźności dla wirusa wolnego po 1 tygodniu była jedynie nieznacznie zmniejszona (utrata zakaźności o 1 log TCID50 - ponad 70 godzin). Na uzyskane wyniki może wpływać naturalne skrócenie czasu życia komórek zakażonych HIV w porównaniu do niezakażonych [20].
Wpływ liczby kopii HIV-RNA na zakaźność HIV
Przedstawione wyżej wyniki odnoszą się jedynie do suro­wicy krwi i nie uwzględniają wyjściowej wartości liczby kopii HIV-RNA - od jej poziomu zależy szybkość zmniej­szania się zakaźności materiału biologicznego, np. przy pierwotnej wartości 5,5 log TCID50 wirusa związanego z komórkami nie stwierdzano po 6 dniach, natomiast przy 1,5 log TCID50 już po mniej niż 3 dniach (najkrótszy mie­rzony przedział czasu w opisywanym doświadczeniu). Wartości te dla wirusa wolnego wynosiły odpowiednio - powyżej 7 dni i 4 dni [20].
Istotne, z punktu widzenia ryzyka zakażenia HIV jest rów­nież spostrzeżenie, że stężenie HIV-1 RNA w surowicy jest mniejsze w porównaniu do pełnej krwi [5] oraz oso­cza (0,094-0,839 log wartości wyjściowej) [9]. Wynikać to może z zatrzymywania cząsteczek wirusa w tworzą­cym się skrzepie, destruktywnego działania proteaz i nu­kleaz uwalnianych z płytek krwi podczas ich rozpadu oraz przez aktywowane w niższej temperaturze granulocyty [5].
Wpływ mutacji w materiale genetycznym HIV na jego zakaźność
Rozpatrując zagadnienie wrażliwości HIV na działa­nie czynników zewnętrznych należy pamiętać, że muta­cje w materiale genetycznym wirusa mogę w istotny spo­sób modyfikować jego wrażliwość. Poszczególne mutanty HIV różniące się sekwencją nukleotydów w genie Nef wy­kazują różną wrażliwość na temperaturę i zależną od niej aktywność zakaźną [4,14]. W przypadku szczepów HIV zawierających w pozycji 66 histydynę, niska temperatura powoduje inaktywację gp120 i gp41 - białek niezbędnych do wniknięcia wirusa do komórki. Natomiast wystąpie­nie mutacji w powyższej pozycji powoduje, że oba biał­ka błonowe nie tracą w niższej temperaturze zdolności do łączenia się z receptorem CD4 i CCR5 lub CXCR4 [12].
Mimo upływu czasu nadal nie zostały jednoznacznie okre­ślone graniczne wartości temperatury, wilgotności, nasło­necznienia, pH środowiska czy stężenia i rodzaju substan­cji hamujących krzepnięcie, w których HIV traci zakaźność. Rozpatrując to zagadnienie należy brać pod uwagę wszyst­kie powyższe czynniki, a podawanie tylko jednego z nich może prowadzić do błędnych wniosków. Ponadto badanie tylko wpływu czynników na zakaźność HIV, z punktu wi­dzenia metodologicznego, jest trudne. Do jej utraty nie jest konieczne znaczące zmniejszenie ilości materiału genetycz­nego wirusa - ważną rolę odgrywają również mutacje, zmia­ny w strukturze receptorów. Badania takie, z powodu zło­żonej biologii wirusa, powinny również określać graniczne wartości dla wirusa wolnego i występującego w zakażonych komórkach. Poznanie powyższych czynników ma ogromne znaczenie praktyczne - dzięki wyeliminowaniu zakaźności HIV praca z materiałem zakaźnym staje się bezpieczniej­sza, zwłaszcza że do dezaktywacji przeciwciał anty-HIV jest wymagana większa temperatura niż do utraty zakaźno­ści HIV. Dzięki temu, po zadziałaniu odpowiednich czyn­ników przez wystarczająco długi czas, można w bezpiecz­ny sposób wykonywać badania ELISA czy western blotting.
1 Ilość krwi pozostającej w sprzęcie do iniekcji bezpośrednio zależy od metody podawania narkotyku - w Europie, gdzie igły są łatwo dostępne, a narkomani do iniekcji używają 2 ml strzykawki, zostaje w nich 30 µl, natomiast w USA, gdzie najczęściej używa się strzykawek 1 ml z igłami 5/8 cala, a tłok strzykawki po podaniu narkotyku jest całkowicie przy­ciśnięty, pozostaje mniej niż 2 µl.
PIŚMIENNICTWO
[1] Abdala N., Crowe M., Tolstov Y., Heimer R.: Survival of human immunodeficiency virus type 1 after rinsing injection syringes with different cleaning solutions. Subst. Use Misuse, 2004; 39: 581-600
[PubMed]  
[2] Abdala N., Reyes R., Carney J.M., Heimer R.: Survival of HIV-1 in syringes: effects of temperature during storage. Subst. Use Misuse, 2000; 35: 1369-1386
[PubMed]  
[3] Abdala N., Stephens P.C., Griffith B.P., Heimer R.: Survival of HIV-1 in syringes. J. Acquir. Immune. Defic. Syndr. Hum. Retrovirol., 1999; 20: 73-80
[PubMed]  
[4] Aiken C., Krause L., Chen Y.L., Trono D.: Mutation analysis of HIV-1 Nef: identification of two mutants that are temperature-sensitive for CD4 downregulation. Virology, 1996; 217: 293-300
[PubMed]  
[5] Bruisten S.M., Oudshoorn P., van Swieten P., Boeser-Nunnink B., van Aarle P., Tonreau S.P., Cuypers H.T.: Stability of HIV 1 RNA in blood during specimen handling and storage prior to amplification by NASBA QT. J. Virol. Methods, 1997; 67: 199-207
[PubMed]  
[6] Bruisten S.M., Tersmette M., Wester M.R., Vos A.H., Koppelman M.H., Huisman J.G.: Efficiency of white cell filtration and freeze-thaw procedure for removal of HIV-infected cells from blood. Transfusion, 1990; 30: 833-837
[PubMed]  
[7] Frey S., Marsh M., Gunther S., Pelchen-Matthews A., Stephens P., Ortlepp S., Stegmann T.: Temperature dependence of cell-cell fusion induced of the envelope glycoprotein of human immunodeficiency virus type 1. J. Virol., 1995; 69: 1462-1472
[PubMed]  [Full Text HTML]  [Full Text PDF]  
[8] Gessoni G., Barin P., Valverde S., Giacomini A., Di Natale C., Orlandini E., Arreghini N., De Fusco G., Frigato A., Fezzi M., Antico F., Marchiori G.: Biological qualification of blood units. Considerations about the effects of sample's handling and storage on stability of nucleic acids. Transfus. Apheresis Sci., 2004; 30: 197-203
[PubMed]  
[9] Ginocchio C.C., Wang X.P., Kaplan M.H., Mulligan G., Witt D., Romano J.W., Cronin M., Carroll R.: Effects of specimen collection, processing, and storage conditions on stability of human immunodeficiency virus type 1 RNA levels in plasma. J. Clin. Microbiol., 1997; 35: 2886-2893
[PubMed]  [Full Text HTML]  [Full Text PDF]  
[10] Goubran H.A., Burnouf T., Radosevich M.: Virucidal heat-treatment of single plasma units: a potential approach for developing countries. Haemophilia, 2000; 6: 597-604
[PubMed]  
[11] Holodniy M., Mole L., Yen-Lieberman B., Margolis D., Starkey C., Caroll R., Spahlinger T., Todd J., Jackson J.B.: Comparative stability of quantitative human immunodeficiency virus RNA in plasma from samples collected in vacutainer CPT, vacutainer PPT, and standard vacutainer tubes. J. Clin. Microbiol., 1995; 33: 1562-1566
[PubMed]  [Full Text HTML]  [Full Text PDF]  
[12] Kassa A., Finzi A., Pancera M., Courter J.R., Smith A.B.3rd, Sodroski J.: Identification of human immunodeficiency virus type 1 envelope glycoprotein variant resistant to cold inactivation. J. Virol., 2009; 83: 4476-4488
[PubMed]  [Full Text HTML]  [Full Text PDF]  
[13] Kinchington D., Barker W., Galpin S., Apostolov K.: Temperature enhancement of syncytium formation by HIV and Sendai virus. J. Med. Virol., 1992; 36: 44-48
[PubMed]  
[14] Manchester M., Everitt L., Loeb D.D., Hutchinson C.A.3rd, Swanstrom R.: Identification of temperature-sensitive mutants of the human immunodeficiency virus type 1 protease through saturation, mutagenesis. J. Biol. Chem., 1994; 269: 7689-7695
[PubMed]  
[15] Markowski M.A., Coard J.G., Griffith B., Mayo D.R.: Effect of 10 minutes heat treatment on HIV antibody testing from alternate testing sites. Diagn. Microbiol. Infect. Dis., 1988; 9; 225-230
[PubMed]  
[16] Otake T., Kawahata T., Mori H., Kojima Y., Hayakawa K.: Novel method of inactivation of human immunodeficiency virus type 1 by the freeze pressure generation method. Appl. Microbiol. Biotchnol., 2005; 67: 746-751
[PubMed]  
[17] Pan L.Z., Werner A., Levy J.A.: Detection of plasma viremia in human immunodeficiency virus-infected individuals at all clinical stages. J. Clin. Microbiol., 1993; 31: 283-288
[PubMed]  [Full Text HTML]  [Full Text PDF]  
[18] Thompson S.C., Boughton C.R., Dore G.J.: Blood-born viruses and their survival in the environment: is public concern about community needlestick exposures justifies? Aust. N. Z. J. Public Health, 2003; 27: 602-607
[PubMed]  
[19] Tjotta E., Hungnes O., Grinde B.: Survival of HIV-1 activity after disinfection, temperature and pH changes, or drying. J. Med. Virol., 1991; 35: 223-227
[PubMed]  
[20] Van Dueren J., Simpson R.A., Jacobs P., Cookson B.D.: Survival of human immunodeficiency virus in suspension and dried onto surfaces. J. Clin. Microbiol., 1994; 32: 571-574
[PubMed]  [Full Text HTML]  [Full Text PDF]  
[21] Vandamme A.M., Van Laethem K., Schmit J.C., Van Wijngaerden E., Reynders M., Debyser Z., Witvrouw M., Van Ranst M., De Clercq E., Desmyter J.: Long-term stability of human immunodeficiency virus viral load and infectivity in whole blood. Eur. J. Clin. Invest., 1999; 29: 445-452
[PubMed]  
[22] Wang G.R., Yang J.Y., Lin T.L., Chen H.Y., Horng C.B.: Temperature effect on the sensitivity of ELISA, PA and WB to detect anti-HIV-1 antibody and infectivity of HIV-1. Zhonghua Yi Xue Za Zhi (Taipei), 1997; 59: 325-333
[PubMed]  
Autorzy deklarują brak potencjalnych konfliktów interesów.